WRÓĆ

Olena Grozovska. Odsłanianie warstw

Olena Grozovska. Odsłanianie warstw

Olena Grozovska. Odsłanianie warstw

Olena Grozovska urodziła się w Kijowie w 1973 roku. Skończyła wydział teorii i historii sztuki Narodowej Akademii Sztuk Pięknych i Architektury. Oprócz działalności kuratorskiej i naukowej była wokalistką zespołów etno‑jazzowych „Sonceklosz” (2005-2012) oraz „Grozovska Band” (od 2012 roku do dziś). Jej prace są w prywatnych kolekcjach w Ukrainie i za granicą. Wraz z zespołem fundacji artystycznej „Dukat” Grozovska od ponad dwudziestu lat zajmuje się badaniem i popularyzacją sztuki ukraińskiej, w szczególności twórczości artystów lat 60. XX wieku. Sama należy do pokolenia, które zdobyło wykształcenie jeszcze w systemie radzieckim, lecz realizowało się zawodowo już w warunkach niepodległej Ukrainy. Ta przepaść między doświadczeniami traumatycznych lat 90. a stopniowym wejściem w globalny kontekst artystyczny w dużej mierze ukształtowała jej optykę kuratorską i język artystyczny.

Nie pamięta, kiedy zaczęła rysować – rysowała „od zawsze”. Ale swoje obrazy zaczęła pokazywać publicznie dopiero dziesięć lat temu. Wykształcenie teoretyczne i wieloletnia praca w obszarze historii sztuki ukształtowały u Grozovskiej metodę uważnego czytania kultury wizualnej i analizy kontekstów, a także wysokie wymagania wobec samej siebie jako artystki.

Twórczość Grozovskiej cechuje łączenie różnych technik i podejść. Pracuje w grafice i malarstwie, tworzy ilustracje książkowe. W malarstwie intensywnie operuje cytatem z historii sztuki: w kompozycjach pojawiają się aluzje do klasycznego malarstwa europejskiego, modernizmu czy późnoradzieckiej ikonografii. Te cytaty nigdy jednak nie są dosłowne: są przekształcane, zironizowane i wchodzą w konflikt ze współczesnością. Jej obrazy olejne zawierają ironiczne odniesienia, jak w pracach „Takie sake, czyli lekkie ciężkie kaca”, „Blaise Pascal i zające”, „Święty Franciszek głosi kazanie wirusom” czy „In borsch we trust”. Po wybuchu wojny w twórczości pojawiło się jednak mniej gry, a więcej bólu. „Nie da się go już nie wyrażać. Nie ma już możliwości ukrywania się za czymś zabawnym czy lekkim” – mówi Olena. Wśród jej nowszych prac znajduje się grafika „Uchodźcy” z 2023 roku, wykonana w zupełnie nowym, wcześniej nieobecnym w jej twórczości stylu.

Grozovska należy do pokolenia, które jest już „wystarczająco straumatyzowane”, a ironia w jej pracach pełni funkcję ochronną. Po rosyjskiej inwazji na pełną skalę ta zbroja zaczęła jednak słabnąć: „Świat stał się tak prosty, okrutny i jednoznaczny, że praktycznie nie zostało w nim miejsca na ironię – przynajmniej dla mnie przestała ona pełnić funkcję ochronną”.

Przez pierwszy rok po inwazji Grozovska nie malowała, brakowało możliwości i sił. Została w Kijowie i zaangażowała się w pomoc wolontariacką. Z czasem jednak zrozumiała, że powinna robić to, co potrafi najlepiej, i wraz z kolegami zaczęła organizować aukcje charytatywne. Jedna z nich, przeprowadzona wspólnie z fundacją Serhija Prytuły, stała się sensacją – pracę Marii Prymaczenko sprzedano za pół miliona dolarów, a uzyskane środki przeznaczono na zakup 125 samochodów dla wojska.

Osobny nurt w jej twórczości stanowią eksperymenty z odbitkami roślinnymi. Wykorzystanie faktury roślin wprowadza do pracy element przypadku, który następnie korygowany jest ręczną ingerencją artystki. W tych realizacjach kluczowe stają się dotykowość, poczucie materii i fizycznej obecności obrazu. Jedną z autorskich technik Oleny jest tzw. „kapustotopis” – odbitki główek kapusty, które przekształcają się w fantastyczne wzory i narracje, rozwijane dalej przez artystkę. Seria prac w tej technice została zaprezentowana na wystawie indywidualnej „Sztuka domysłu” w galerii IconArt we Lwowie w 2021 roku. Obrazy te funkcjonują na granicy abstrakcji i figuratywności, proponując widzowi inny sposób myślenia o formie artystycznej.

Grozovska pracuje jako kuratorka od około dwudziestu lat. Interesują ją tematy długo marginalizowane w ukraińskiej historii sztuki – przede wszystkim sztuka nieoficjalna z drugiej połowy XX wieku: środowisko nonkonformistów i artystów wewnętrznej emigracji.

Jej pierwsze duże projekty rozpoczęły się od wystawy „Femina. Metamorfozy” w 2007 roku w Kijowskiej Galerii Obrazów, następnie realizowała kilka projektów w Narodowym Muzeum Sztuki Ukrainy, między innymi wystawę legendarnego lwowskiego artysty Myrosława Jahody, otwartą na początku pandemii.

Wystawa Ałły Horskiej w Ukraińskim Domu w 2024 roku, w której Grozovska była główną kuratorką, okazała się przełomowa. Była to najliczniej odwiedzana wystawa w historii tej instytucji – ponad 50 tysięcy zwiedzających w ciągu sześciu tygodni. Wtedy Olena uświadomiła sobie, jak trudno jest wyjaśnić zachodniemu odbiorcy realia życia w Związku Radzieckim. „Bardzo trudno było wytłumaczyć sposób funkcjonowania radzieckiego człowieka i jego przetrwania w tej bezpowietrznej rzeczywistości” – mówi. Nawet dzisiejsza ukraińska młodzież nie do końca rozumie, czym był zakaz wykonywania zawodu – artysta bez legitymacji Związku Artystów nie mógł kupić farb ani pędzli.

Po wystawie „Ałła Horska. Borywiter” w 2024 roku zespół kontynuował współpracę z Ukraińskim Domem. Kolejny projekt nosił tytuł „Przezroczyste” i poświęcony był latom 70. Była to już inna epoka i inna filozofia: jeśli lata 60. oznaczały aktywny opór, to lata 70. opowiadają o wewnętrznej emigracji artystów, „kapsułkowaniu się”, ucieczce w wizje, fantazje i wewnętrzny kosmos. Natrętny motyw kosmosu pojawia się w sztuce tego pokolenia jako odpowiedź na brak możliwości swobodnej wypowiedzi.

Dla Grozovskiej kluczowe jest unikanie heroizacji. Jej narracje kuratorskie pokazują, jak dużą ceną budowano autonomię artystyczną w warunkach totalnej kontroli, jakie były mechanizmy przetrwania i kompromisów – i dlaczego kompromisy te są integralną częścią historii, a nie jej słabością.

Kuratorstwo jest dla Grozovskiej nie tylko misją edukacyjną, lecz także odkrywaniem na nowo luk w historii sztuki. Interesuje ją ciągłość – to, w jaki sposób idee bojczukistów realizują się w twórczości kolejnych pokoleń, jak idee awangardowe ulegają transformacjom i powracają pod koniec stulecia. „Ukraińska historia sztuki pisze się właśnie teraz” – podkreśla, zaznaczając, że dopiero dziś rozpoczyna się realne odchodzenie od kolonialnych interpretacji kultury ukraińskiej.

Pytanie o to, jak opowiadać o sztuce ukraińskiej na Zachodzie, Grozovska uważa za fundamentalne. Zachodni dyskurs jest skostniały, przez wiele lat tworzony był przy udziale i pod wpływem rosyjskich instytucji oraz oligarchów. Szczególnie trudna jest praca z dawnymi powiązaniami imperiów, Francji czy Austrii, gdzie relacje imperialne ukształtowały silne wyobrażenia na temat historii sztuki Europy Wschodniej.

„Trzeba odnaleźć własny głos i sposoby docierania do różnych wspólnot” – mówi Olena. Krytycznie odnosi się do idei jednej, uniwersalnej opowieści o Ukrainie – potrzebne są różnorodne perspektywy i historie, pokazujące, jak odmiennie rozwijała się sztuka w poszczególnych okresach.

Grozovska dostrzega ogromny potencjał we wspólnych międzynarodowych projektach. Przykładowo, znakomitym pomysłem byłoby zaprezentowanie zachodniej publiczności gwiazdy ukraińskiej sztuki Ołeksandra Muraszki (1875-1919) w dialogu z europejskimi modernistami belle époque, m.in. z hiszpańskim malarzem Joaquínem Sorollą. „To różne krańce Europy, ale ujawniają bardzo podobne procesy” – tłumaczy, dodając, że taka podwójna wystawa mogłaby stać się odkryciem dla hiszpańskiej publiczności.

Dobrze funkcjonują również paralele z polską sztuką, szczególnie w kontekście bojczukizmu. Polska publiczność rozumie to zjawisko, dostrzega jego echa i poszukuje powiązań. Niedawno Grozovska uczestniczyła w prezentacji internetowego archiwum bojczukizmu i zobaczyła w Akademii Sztuk Pięknych świeżo odsłonięte freski uczniów Mychajła Bojczuka. Po II wojnie światowej zostały one zamalowane i znane były jedynie z archiwalnych fotografii. Dziś wyglądają jak oczyszczone mozaiki z Rawenny, mimo że mają mniej niż sto lat. „Pod pięcioma warstwami farby kryją się fragmenty, które trzeba rzetelnie odsłaniać, składając ten puzzle. Przed nami jeszcze ogrom pracy” – podsumowuje.

Jej podejście do kuratorstwa i własnej twórczości można określić jako archeologiczne – warstwowe odczytywanie palimpsestu, niekiedy nawet w sensie fizycznym. W 2019 roku Grozovska wraz z zespołem stworzyła obszerną archiwalną bazę sztuki nieoficjalnej, prezentującą najwybitniejszych artystów kijowskiej i lwowskiej sceny lat 60., 70. i 80. Archiwum obejmuje dzieła artystów, dokumenty, fotografie oraz bibliografię. Każde odkrycie prowadzi do kolejnego, każda wystawa rodzi nowe pytania. „Cała historia jest jeszcze przed nami” – mówi o potrzebie opowiadania samym sobie o przeszłości w taki sposób, by wiedza ta była dostępna i zrozumiała, zwłaszcza dla młodszych pokoleń.

 

 

Олена Грозовська. Відкриття верств

Олена Грозовська народилася 1973 року в Києві, закінчила факультет теорії та історії мистецтва Національної академії образотворчого мистецтва та архітектури. Окрім кураторської та наукової роботи, була і є солісткою етноджазових гуртів «Сонцекльош» (2005-2012) та «Grozovska Band» (з 2012 року до нині). Її роботи зберігаються в приватних колекціях в Україні та за кордоном. Разом з командою арт-фундації «Дукат» Грозовська протягом останніх двадцяти років працює над дослідженням та популяризацією українського мистецтва, особливо творчості художників 60-х років. Вона сама належить до покоління, яке отримало освіту ще в радянській системі, але професійно реалізовувалося вже в умовах незалежної України. Цей розлам досвіду травматичних 1990-их і поступового входження у глобальний мистецький контекст значною мірою визначив її кураторську оптику і художню мову.

Вона не пам’ятає моменту, коли саме почала малювати – це було завжди. Але публічно виставляти свої картини почала лише десять років тому. Теоретична освіта й багаторічна робота в полі історії мистецтва сформували у Грозовської метод уважного читання візуальної культури й вивчення контекстів, а також високі вимоги до себе як до художниці.

Для творчості Олени характерне поєднання різних технік та підходів. Вона працює у графіці, в живописі, створює книжкові ілюстрації. У живописі вона активно працює з цитуванням історії мистецтва. У композиціях з’являються алюзії на класичний європейський живопис, модернізм, пізньорадянську образність. Проте ці цитати ніколи не є буквальними: вони деформуються, іронізуються. Її олійні картини містять іронічні алюзії, наприклад, роботи «Таке саке, або Легке тяжке похмілля», «Блез Паскаль і зайці», «Святий Франциск проповідує вірусам», «In Borsch we trust». Втім, після початку війни гри стало менше, болю – більше. «Його вже неможливо не висловити. Вже немає можливості сховатися за чимось смішним, веселим», – каже Олена. Серед нових її робіт – графіка «Біженці» 2023 року, виконана в зовсім іншому, новому для художниці стилі.

Грозовська належить до покоління, яке вже було «достатньо травмоване», й іронія в її роботах виконує захисну функцію. Хоча після початку повномасштабного вторгнення ця броня почала слабшати: «Світ став настільки простий, жорстокий і однозначний, що іронії практично не залишилось, для мене особисто вона перестала виконувати захисну функцію».

Перший рік після початку повномасштабного вторгнення Грозовська не малювала – просто не було можливості й сил. Вона залишалася в Києві, займалася волонтерством. Потім зрозуміла, що треба робити те, що вміє найкраще, і почала проводити благодійні аукціони разом з колегами. Один із них, спільно з фондом Сергія Притули, став сенсаційним – роботу Марії Примаченко продали за півмільйона доларів, і на ці кошти придбали 125 автомобілів для армії.

Окрему лінію художньої практики Грозовської складають експерименти з рослинними відбитками. Використання фактури рослин вводить у роботу елемент випадковості, який згодом коригується ручним втручанням художниці. У цих роботах важливою стає тактильність, відчуття матеріалу, фізичної присутності образу. Одна з авторських технік Олени – «капустотопис», відбитки качана капусти, які перетворюються на химерні візерунки і сюжети, доповнені художницею. Серія робіт у цій техніці була представлена на персональній виставці “Мистецтво здогаду” в галереї IconArt у Львові в 2021 році. Ці зображення існують на межі абстракції й фігуративності, пропонуючи глядачу інший спосіб мислення про художню форму.

Грозовська працює як кураторка вже близько двадцяти років, її теми – такі, що тривалий час залишалися замовчуваними в українській історії мистецтва. Йдеться передусім про неофіційне мистецтво другої половини ХХ століття – шістдесятників, нонконформістів, художників внутрішньої еміграції.

Її перші великі проєкти почалися з виставки «Феміна. Метаморфози» у 2007 році в Київській картинній галереї, кілька проєктів у Національному художньому музеї, включно з виставкою легендарного львівського художника Мирослава Ягоди, яка відкрилася на початку пандемії.

Виставка Алли Горської в Українському домі 2024 року, де Грозовська була провідною кураторкою, стала переломною. Це була найбільш відвідувана виставка за всю історію цієї інституції – понад 50 тисяч відвідувачів за шість тижнів. Під час цієї виставки Олена зрозуміла, наскільки складно пояснити західному глядачеві контекст радянської дійсності – представникам посольств, іноземцям. «Дуже важко було пояснити спосіб існування радянської людини і її виживання в цьому безповітряному середовищі», – каже вона. Навіть сучасна українська молодь не до кінця розуміє, що означала заборона на професію, як художник без посвідчення Спілки художників не міг купити собі фарби і пензлі.

Після виставки «Алла Горська. Боривітер» у 2024 році команда продовжила співпрацю з Українським домом. Наступний проєкт називався «Прозорі» і був присвячений 70-м рокам. Це вже інша епоха, інша філософія. Якщо 60-ті – це активний спротив, то 70-ті – це історія про внутрішню еміграцію митців, «капсулювання» і вихід у візії, фантазії, втечу у внутрішній космос. Нав’язлива тема космосу з’являється в мистецтві цих художників як відповідь на відсутність можливості висловлюватися.
Для Грозовської принципово важливо уникати героїзації у творчості, її кураторські наративи демонструють, якою ціною вибудовувалася художня автономія в умовах тотального контролю, якими були механізми виживання і компромісів, і чому саме ці компроміси є частиною історії, а не її слабким місцем.

Для Грозовської кураторська робота – це перевідкриття білих плям історії мистецтва. Її цікавить тяглість, як мистецькі погляди бойчукістів реалізуються у творчості наступних поколінь, як авангардні ідеї трансформуються і виринають наприкінці століття. «Українська історія мистецтва пишеться просто зараз», – каже вона, підкреслюючи, що лише тепер починається справжній відхід від колоніальних трактувань української культури.

Запитання про те, як розповідати про українське мистецтво на Заході, Грозовська вважає принципово важливим. Західний дискурс «зацементований», створювався за участі і під впливом російських інституцій та олігархів протягом багатьох років. Особливо складно, коли йдеться про старі зв’язки колишніх імперій – Францію, Австрію, де стосунки імперій заклали міцний ґрунт для уявлень про історію мистецтва Східної Європи.

«Треба віднаходити свій голос і способи виходити до різних спільнот», – каже Олена. Грозовська критично дивиться на ідею єдиного наративу про Україну: потрібні різноманітні підходи, різні історії, які показують, наскільки по-різному розвивалося мистецтво в кожен свій період.

Грозовська бачить великий потенціал у спільних міжнародних проєктах. Наприклад, було би чудово показати західній публіці зірку нашого мистецтва Олександра Мурашка (1875-1919) в паралелі з європейськими модерністами бель-епок, зокрема іспанським живописцем Хоакіном Сороллою. «Це різні кінці Європи, але вони оприявнюють дуже схожі процеси», – пояснює Грозовська і додає, що така подвійна виставка могла б стати відкриттям для іспанської публіки.

Добре працюють паралелі з польським мистецтвом, особливо в темі бойчукізму. Польські глядачі розуміють це явище, бачать відголоски, шукають зв’язки. «Це дуже перспективно, якщо знаходити такі точки, які зачіпають ще й ту аудиторію безпосередньо», – каже кураторка й художниця. Нещодавно вона побувала на презентації інтернет-архіву бойчукізму і побачила в Академії мистецтв фрески учнів Бойчука, які щойно відкрили. Їх замалювали після Другої світової війни, потому залишилися тільки старі фотографії. Зараз ці фрески виглядають як розчищені мозаїки Равенни, хоча роботам менше ста років. “Під п’ятьма шарами фарби знаходяться фрагменти, які треба ретельно відчищати, складаючи цей пазл. Попереду ще велика робота», – підсумовує вона.

Її підхід до кураторства і до власної творчості можна описати як археологічний – розшарування палімпсесту, іноді навіть фізичне. 2019 року Грозовська з командою створила великий архів неофіційного мистецтва, де вони представили найяскравіших художників київської та львівської сцени 60-х, 70-х, 80-х років. Архів містить роботи митців, документи, фотографії, бібліографію. Кожне відкриття веде до наступного, кожна виставка ставить нові запитання. «Вся історія ще попереду», – каже вона про необхідність розповідати самим собі про минуле так, щоб це знання стало доступним і зрозумілим, особливо для молодших поколінь.