Aktualności

Wszystkie artykuły
06.09.2017    18:00

Wykład Romana Kurkiewicza: "Czy Kościuszko byłby dzisiaj kobietą? (...)"

Rok 2017 został przez polski Sejm zadekretowany oficjalnie Rokiem Kościuszki, ale równocześnie cichutko nad tym „bohaterem”, „Pierwszym Polakiem”, inżynierem, żołnierzem, powstańcem, rewolucjonistą, bojownikiem, antyrasistą, modernistą. Czy Naczelnik uosabia cechy niezbędne dzisiejszym „nieobecnym” przywódcom? Czy jest nam do czegoś potrzebny, czy Polska Anno Domini 2017 jeszcze do czegoś potrzebuje projektanta fortyfikacji Filadelfii i West Point, najstarszej amerykańskiej uczelni wojskowej, przyjaciela Prezydenta USA Jeffersona, który nie wykonał testamentu Polaka i nie wykupił za jego zaległy żołd swoich czarnych niewolników? Jakiego Kościuszki wypatrujemy i do czego dzisiaj potrzebujemy – żołnierza, więźnia politycznego, polityka, oświeceniowca, antyklerykała – wizjonera? Komu i na którym froncie by dziś towarzyszył? Kurdyjskiej rewolucji, zmianom w Ameryce Południowej, hakerom zmagającym się z kapitalizmem cyfrowym, czarnemu protestowi, lipcowym marszom '17 w imię Konstytucji?

A może jest przebrzmiałym, zasukmanionym wspomnieniem o męskich cnotach i krwawej, bojowej bohaterszczyźnie, która jest dla nas dzisiaj przezroczysta i nieznacząca? Historia jest zawsze opowieścią o teraźniejszości, opowieść o zapomnianym Naczelniku, Księciu chłopów jest doskonałym pretekstem nie do encyklopedycznej przypominajki, ale do rozmowy o dzisiejszym państwie, jego wartościach, o zawłaszczonym patriotyzmie, o tym co w świecie najważniejsze. O tym, kim może być osoba prowadząca społeczeństwo do zmiany.

Wstęp wolny